Bez kategorii

Edukacja ekologiczna czy klimatyczna? Czy nazwa ma znaczenie?

Pojęcia edukacji ekologicznej i klimatycznej bywają stosowane wymiennie. Nie ma formalnych ram, które porządkują ten temat – edukatorzy i edukatorki oraz instytucje dość dowolnie używają obu terminów w zależności od grupy docelowej, rodzajów działań, kontekstu (edukacja ekologiczna czasem jest uznawana za mniej kontrowersyjną) lub dostosowania do warunków konkursów grantowych.

Artykuł nie ma na celu uporządkowania tej kwestii i zaproponowania ścisłego rozróżnienia. Nie wartościuje też tych rodzajów edukacji. Jest on przede wszystkim zaproszeniem do refleksji i dyskusji, w jaki sposób ramy pojęciowe, w które wtłaczamy realizowane przez nas działania, mogą wpływać na rezultaty edukacyjne. Praktyka bowiem pokazuje, że zwykle wybieramy inne zagadnienia, gdy „robimy” edukację ekologiczną, a inne, gdy skupiamy się na edukacji klimatycznej.

Jak są definiowane te edukacje?

Edukacja ekologiczna (zwana też środowiskową) to „koncepcja kształcenia i wychowywania społeczeństwa na rzecz kształtowania i ochrony środowiska przyrodniczego. Obejmuje różne formy działań, których celem jest upowszechnianie wiedzy o przyrodzie, podnoszenie poziomu świadomości ekologicznej, rozwijanie wrażliwości, propagowanie konkretnych zachowań korzystnych dla środowiska naturalnego” [1].

Edukacja ekologiczna jest koncepcją starszą niż edukacja klimatyczna. Niektórzy szukają jej źródeł już w starożytności, inni wiążą ją z pojawieniem się pojęcia ekologii pod koniec XIX w., ale najczęściej jej początki są kojarzone z Deklaracją z Tbilisi z 1977 roku, która wyznaczyła 3 główne cele:

„1. kształtowanie świadomości i troski o wzajemne zależności gospodarcze, społeczne, polityczne i ekologiczne na obszarach miejskich i wiejskich,

2. zapewnienie każdemu człowiekowi możliwości zdobycia/wykształcenia wiedzy, wartości, postaw, zaangażowania i umiejętności potrzebnych do ochrony i poprawy stanu środowiska,

3. tworzenie nowych wzorców zachowań jednostek, grup i całego społeczeństwa wobec środowiska” [2].

Z kolei edukacja klimatyczna dotyczy związanych ze zmianą klimatu i zrównoważonym rozwojem wyzwań, przed którymi stoi cały świat. Pomaga zrozumieć przyczyny i skutki zmiany klimatu oraz sprzyja nabywaniu umiejętności i postaw, których potrzebują jednostki i społeczności, aby osiągnąć rozwój niskoemisyjny i odporny na tę zmianę. Zwiększa również gotowość systemu edukacji do reagowania na zmianę klimatu, zarówno w zakresie łagodzenia ich skutków, jak i dostosowywania się do nich [3].

Co się w czym zawiera?

Najczęściej uznaje się, że edukacja klimatyczna zawiera się w ekologicznej i jest zestawem tematów, które oscylują wokół przyczyn i skutków zmiany klimatu. Być może ma to związek z genezą obu koncepcji – edukacja klimatyczna pojawiła się w publicznych dyskusjach kilkadziesiąt lat po ekologicznej [4], a jej rozwój wiąże się z kolejnymi raportami IPCC i coraz bardziej liczną grupą aktywistów_ek klimatycznych postulujących konieczność podjęcia pilnych działań.

Autorzy i autorki raportu „Edukacja klimatyczna w Polsce” piszą o niej tak: „Edukacja klimatyczna wychodzi […] poza pojęcia ochrony środowiska i naukę postaw prośrodowiskowych. Skupia się ona przede wszystkim na tematyce klimatu planety, wpływu czynników naturalnych i działalności człowieka na jego zmianę oraz skutkach możliwej katastrofy klimatycznej. Edukacja klimatyczna jest jednak nierozłączną częścią edukacji ekologicznej, a także działań na rzecz zrównoważonego rozwoju i podnoszenie kompetencji oraz świadomości klimatycznej społeczeństwa. Rzetelna edukacja klimatyczna powinna zatem nawiązywać do elementów ekologicznych, do naszego poczucia bycia częścią integralną środowiska oraz do rozumienia miejsca człowieka na planecie. Ważne jest więc tutaj podkreślenie interdyscyplinarności tych zagadnień, wpływu zmiany klimatu na czynniki środowiskowe, a także na wszelkie aspekty i sfery życia” [5].

Zapewne wiele zależy od postawy i nastawienia osoby edukującej. Potrzeba podejmowania działań prośrodowiskowych może wynikać z bardzo różnych pobudek. Czasem jest to chęć życia w czystym otoczeniu i troska o własne zdrowie albo edukacyjny cel zdobycia konkretnych umiejętności – np. recyklingu. Nie zawsze będzie nas to przybliżać do poczucia, że jesteśmy integralną częścią środowiska, że nie stoimy ponad nim. Podobnie edukacja ekologiczna może być bardzo techniczna – wyobrażam sobie lekcję np. o chemicznych procesach zachodzących w przyrodzie bez powiązania ich z potrzebą działań na rzecz klimatu. O wszystkim będzie decydować cel edukacyjny, który ma osoba prowadząca, i jej umiejętności powiązania treści z różnych obszarów. Bo na pewno warto podkreślić interdyscyplinarny charakter edukacji klimatycznej, który pojawia się w cytowanym wyżej fragmencie. Oprócz obszarów przyrodniczych obejmuje ona m.in. nauki społeczne, ekonomię i etykę.

Czy zatem edukacja ekologiczna jest punktem wyjścia do klimatycznej? Niekoniecznie musi tak być. Część edukatorów_ek przyjmuje założenie, że najpierw należy wyjść od prostszych, bardziej lokalnych treści, a następnie je rozszerzać o aspekty globalne i systemowe, które raczej przypisuje się edukacji klimatycznej. Ale znam przykłady działań, które od razu wpisują się w nurt klimatyczny – nawet kierowane do dzieci z przedszkola, np. zajęcia na podstawie bajek opowiadających  o tym, że to globalne Południe ponosi główne konsekwencje zmiany klimatu.

Jakie perspektywy są widoczne, a co ci umyka?

Co do zasady edukacja ekologiczna jest bardziej osadzona w lokalności, a jej cele można osiągnąć szybciej. Skupia się przede wszystkim na zrozumieniu ekosystemów, bioróżnorodności, budowaniu wiedzy o zanieczyszczeniach (wody, powietrza, gleby), dążeniu do ograniczenia wpływu człowieka na środowisko naturalne i kształtowaniu odpowiedzialnych postaw wobec niego. Jej typowymi działaniami są np. akcja „Sprzątanie świata”, sadzenie lasów, tworzenie lokalnych lub szkolnych ogrodów, uczenie oszczędzania wody czy prawidłowego recyklingu oraz działania edukacyjne wokół nich.

Edukacja klimatyczna zaprowadzi nas prawdopodobnie w inne rejony – zarówno tematyczne, jak i geograficzne. Będziemy przyglądać się np. transformacji energetycznej, powiązaniom między bogactwem na świecie a odczuwaniem konsekwencji zmiany klimatu, zastanawiać się, jak łagodzić jej skutki, próbować zrozumieć różne perspektywy w trakcie negocjacji klimatycznych oraz uczyć się rozpoznawać greenwashing oraz dezinformację. Na poziomie działania raczej będzie nas kierować w stronę aktywistyczną i rzeczniczą – wpływu na osoby, firmy i kraje, które mają władzę, aby wprowadziły odpowiednie regulacje i zadbały o sprawiedliwość klimatyczną. Przede wszystkim jednak ukierunkuje nasz cel na zmierzenie się z globalnym wyzwaniem, jakim jest kryzys klimatyczny. A to prawdopodobnie będzie miało przełożenie na dobrane przez nas, edukatorów_ki, metody i tematy. Ponieważ wybór, jakiego dokonujemy w tych obszarach, jest często wyborem sposobu przybliżenia się do świata bez kryzysu klimatycznego.

Zatem, odpowiadając na tytułowe pytanie – nazwa edukacji, którą praktykujemy, może mieć spore znaczenie, bo ukierunkowuje działanie. Edukacja ekologiczna i klimatyczna są komplementarne. Zapewne potrzebujemy obu. Ale pilniejsza i bardziej adekwatna do aktualnych potrzeb jest edukacja klimatyczna – a przede wszystkim cele, perspektywy i podejścia pedagogiczne, które za nią stoją. Jeśli uważasz, że nie jesteś w stanie ich osiągnąć bez prowadzenia edukacji ekologicznej, zacznij od niej. Ale na niej nie poprzestawaj.

Przypisy

1. www.ekologia.pl/slownik/edukacja-ekologiczna-edukacja-srodowiskowa [dostęp: 10.11.2025].

2. „Tbilisi Declaration”, www.gdrc.org/uem/ee/tbilisi.html [dostęp: 10.11.2025].

3. UNESCO, „Climate Change Education”, https://unesdoc.unesco.org/ark:/48223/pf0000222117 [dostęp: 10.11.2025].

4. Jej podstawy prawne i instytucjonalne zostały określone przez Ramową Konwencję Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC) z 1992 roku. Artykuł 6 tej konwencji zobowiązuje państwa do prowadzenia edukacji, szkoleń i podnoszenia świadomości społecznej w zakresie zmian klimatu.

5. K. Wyszkowski i in., „Edukacja klimatyczna w Polsce”, Global Compact Network Poland, Warszawa 2021, https://edukacjaklimatyczna.org.pl/raport [dostęp: 10.11.2025].

Autor: Łukasz Bartosik

Tekst jest uzupełnieniem „Przemyślnika klimatycznego” – zeszytu ćwiczeń do refleksji nad sposobem, w jaki mówimy o klimacie i kryzysie klimatycznym. „Przemyślnik” możesz pobrać tutaj. Publikacja jest finansowana przez Unię Europejską. Za jej treść odpowiadają wyłącznie osoby autorskie i niekoniecznie odzwierciedla ona poglądy Unii Europejskiej.

Projekt „Refleksyjnie o narracjach klimatycznych” jest finansowany przez Unię Europejską w ramach konkursu regrantingowego w ramach projektu „Towards an open, fair and sustainable Europe in the world – Fifth Trio EU Presidency Project 2024–2026” realizowanego w Polsce przez Grupę Zagranica.

Spis treści

Przejdź do treści